czwartek, 26 maja 2011

irys



Wyrafinowany w kształcie i kolorze...
wyniosły....piękny..

6 komentarzy:

  1. Lubię irysy,są piękne. Ale też lubię Twoje zdjęcia i podejrzewam ,ze nawet fotografie pokrzyw byłyby urzekające. Klimatycznie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Lauro-dzięki wielkie.A ja lubię ,jak mi ktoś pisze ,że lubi moje zdjęcia bo to dla mnie duży komplement i ogromna zachęta do pracy.Sąsiadka na działce ma pokrzywy ,zaczaję się z aparatem - a mówiąc serio to wszystko jest tematem do zdjęc i wszystko już obfotografowali, teraz pozostaje tylko kwestia-"jak'.pozdrawiam mocno.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja się na kwiatkach totalnie nie znam, ale teraz już wiec co za pięknościrosną w ogródku obok :) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Laura ma racje zdjecia sa sliczne .Pokrzywa tez ma swoj urok napewno bedzie rownie wzniosla jak Twoje irysy,pozdrowienia sle!

    OdpowiedzUsuń
  5. Izo właśnie w tym rzecz! Ja uwielbiam Twoje spojrzenie. I pokrzywy (poważnie) chętnie bym zobaczyła. Przyznam,że sama gdy biorę się za aparat jakoś mało widzę ;) Zawsze się zastanawiam co powoduje,że Ty widzisz tak jak ja bardzo bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Foty boskie, jak zwykle u Ciebie Izo :) a irysy to kwiaty mojego dzieciństwa, wyrastały tak wielkie, że prawie równe ze mną. Były jak zaczarowane i takie są dla mnie do dziś, lubię szczególnie fioletowe.

    Ściskam:))

    OdpowiedzUsuń