środa, 25 listopada 2009

nabytki

Porcelanowe nabytki zawsze cieszą .Kolejne "skorupy" w ulubionym kolorze ,z ulubionymi wzorami. Te cieszą w dwójnasób bo to nabytki dane z miłością i chęcią sprawienia przyjemności. Bardzo to doceniam,że człowiek,z którym mi tak bardzo po drodze w życiu pamięta o moich upodobaniach i zainteresowaniach. Stąd te filigranowe naczynia-kupione lub wyszperane gdzieś u mamy Teresy w kredensie na wsi.BARDZO CI DZIĘKUJĘ ,MARECZKU.






7 komentarzy:

  1. Jakie piękne te skorupy!Wyobrażam sobie jak smakuje w nich ta kawa...
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie piękne! Pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne, ja też takie lubię :)

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne prezenty,piękne kształty,kolor.
    Powtórzę za Małgosią,kawka pita z takiej filiżanki musi smakować wybornie :)

    Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za odpowiedz,postaram się mamie wytłumaczyć gdzie są te sklepy,może znajdzie czas aby się do nich wybrać i kupić coś córci ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. cóż tu pisać - piękne, po prostu.
    Wspaniały prezent.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne, ogromna przyjemność dostać takie skarby.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń